Curry z kurczakiem

Dzisiaj w blogu kolejny światowy klasyk – indyjskie curry. Istnieją dziesiątki, jeśli nie setki odmian tej pysznej pasty. Każda hinduska gospodyni miesza swoją niepowtarzalną i (moim zdaniem) bez dokładnego opisu niemożliwą do odtworzenia, mieszankę przypraw. Mnie udało się, po wielu próbach i podglądaniu przeróżnych telewizyjnych kucharzy, stworzyć idealną pastę curry, od której ostatnio nie mogę się oderwać i przygotowuję ją w kółko z różnymi składnikami. Moim zdaniem curry musi być ostre, ale jeśli Wam to nie odpowiada, zawsze można dolać do sosu więcej mleka kokosowego lub śmietanki, które łagodzą palący smak papryczek chili.

Przepis:
Pasta curry:
2 liście laurowe
4 goździki
6-8 ziarenek czarnego pieprzu
1 łyżeczka nasion kuminu
1 łyżeczka nasion kolendry
½ łyżeczki zmielonej kurkumy
1 płaska łyżeczka zmielonego cynamonu
1 łyżeczka łagodnej papryki proszku
1 łyżeczka pasty garam masala
3 czerwone papryczki chili
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
kawałek imbiru (wielkości połowy główki czosnku)
Ponadto:
400 – 500 g. piersi kurczka
250 – 300 g. ryżu basmati
¼ szklanki mleka kokosowego (lub więcej jeśli lubicie łagodniejsze curry)
1 puszka pomidorów
świeża kolendra lub pietruszka do posypania
olej do smażenia

Przyprawy, których nie udało nam się dostać w formie proszku, rozetrzeć na proszek w moździerzu. Wymieszać z pozostałymi przyprawami. Cebulę, czosnek i imbir obrać. Papryczki umyć odciąć im ogonki. Cebulę, czosnek, imbir i papryczki zmiksować na papkę. Wymieszać ze sproszkowanymi przyprawami. Piersi kurczaka umyć, pokroić w kostkę, posolić i odstawić na bok.
Na dużej patelni rozgrzać tłuszcz wrzucić pastę na patelnię, szybko ją podsmażyć (ok. 2 minuty), cały czas mieszając i uważając, aby się nie przypaliła. Następnie dorzucić do podsmażonej pasty pokrojonego w kostkę kurczaka. Smażyć razem mieszając, aż kurczak się usmaży. Potem dodać puszkę pokrojonych pomidorów. Zmniejszyć ogień pod patelnią żeby sos delikatnie bulgotał. Gotować tak długo, aż nadmiar wody z pomidorów odparuje. Na samym końcu dolać mleko kokosowe. Osobno ugotować ryż zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ugotowany i odcedzony ryż wyłożyć na talerze, obok wlać curry. Całość posypać świeżą kolendrą lub pietruszką. Smacznego!

Może zainteresuje cię także: :

  • Martillio;)

    Pychozol!!:):):)

  • BartoszFabianowicz

    To najlepsze curry, jakie w życiu jadłem. Za którymś razem przestałem dawać pastę garam masala i w zasadzie nie czuć znacząco różnicy. Zdrowo, ostro i smacznie :) polecam! :)

    • retrofusion

      Dziękuję:) Bardzo miło mi to słyszeć:) Polecam też w wersji wegetariańskiej z kalafiorem, brokułami etc.

    • retroandfusion

      Dziękuję:) Bardzo miło mi to słyszeć:) Polecam też w wersji wegetariańskiej z kalafiorem, brokułami etc.

  • ojojoj dawno nie widziałam tak apetycznie wyglądającego curry!