Kaszubskie frykasé z kurczaka

Jest to niewątpliwie jeden z najważniejszych smaków mojego dzieciństwa. Każdy kto kiedykolwiek miał okazję bawić się na kaszubskim weselu lub być gościem na komunii na Kaszubach, z pewnością spotkał się z tym daniem. Kaszubi mówią na nie frykasé, z akcentem na ostatnią sylabę. Na całym świecie są znane jako fricassee i jest to nic innego jak potrawka z kurczaka w różnych sosach. Dobry pomysł na bardzo szybki obiad z wykorzystaniem pozostałego, po gotowaniu rosołu, kurczaka. Bardzo fajne połączenie smaków kwaskowatego sosu ze słodkimi rodzynkami. Nie jest to danie wykwintne, ale moim zdaniem naprawdę warto jest je wypróbować:)Dodałam do przepisu żółtka, o których nie wspomniałam wcześniej, wzbogacają one kolor i smak dania, ale bez nich frykasé też się uda:)

Przepis:
mięso z ugotowanego w rosole kurczaka ok. 0,8 kg.-1 kg.
2 płaskie łyżki mąki
3 czubate łyżki masła
200 ml rosołu
100 ml mleka
sok z 1/2 cytryny
2 żółtka (opcjonalnie)
1 łyżka cukru
2 garście rodzynek
2 szklanki ryżu białego
sól, pieprz

2 czubate łyżki masła rozpuścić w małym rondelku, dosypać 2 łyżki mąki i energicznie mieszać miotełką, aby nie powstały grudki. Dolać mleko, cały czas mieszając. Następnie wlać rosół, wmieszać energicznie 2 żółtka, sok z cytryny, wsypać rodzynki, dosolić i dopieprzyć do smaku. Jeśli sos jest zbyt kwaśny dodać cukru.
Na końcu dodać do sosu podzielone na części mięso z kurczaka. Podgrzewać delikatnie mieszając, aby z kurczaka nie zrobić miazgi.
Ryż ugotować według wskazówek na opakowaniu.
Frykasé z ryżem przełożyć na półmisek. Serwować gorące:) Smacznego!

Może zainteresuje cię także: :

  • Anonymous

    Tak szukalam tego przepisu. Tylko moja mama potrafila ja zrobic. Mamy juz nie ma, ale ja wciaz mam ten smak w pamieci. Teraz naucze go moje dzieci… dziekuje :)

    • Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc:) Mam tylko nadzieję, że to TEN właściwy smak:) powodzenia!

  • Wygląda smakowicie. Myślę że niedlugo wypróbuje te frykasiki w domu