Lody kawowo-bezowe zrobione bez maszynki:)

Przepis XIX wieczny, ale baardzo przydatny także dzisiaj dla osób, niekoniecznie chcących kupować maszynę do robienia lodów, która nie dość że zajmuje dużo miejsca to jeszcze nie będzie używana z taką częstotliwością jak np. mikser:)
Przepis znalazłam u Ćwierczakiewiczowej. Autorka proponuje lody bakaliowe, ja wolałam zrobić kawowe z kawałeczkami słodkiej bezy. Następnym razem dodam do nich też trochę brandy lub ajerkoniaku. Lody z tego przepisu są gładkie, kremowe, bez kryształków lodu. Jeśli będziecie je mrozić całą noc, warto wyjąć je z zamrażarki 10 – 15 minut przed podaniem, aby łatwiej je było nakładać.

DSC_0103-001Przepis:
4 żółtka
60 g. cukru
50 ml. mleka
2 łyżki cukru pudru
2 czubate łyżeczki kawy mielonej (można użyć rozpuszczalnej)
2 czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej
250 ml. śmietanki kremówki 36%
szklanka pokruszonych bezików

Kawy zaparzyć 40 ml. wrzątku. Odstawić. Żółtka utrzeć do białości z 60 g. cukru. Zaparzone kawy wymieszać z mlekiem, dodać do żółtek, zmiksować razem i podgrzewać w kąpieli wodnej tak długo, aż masa nie zgęstnieje do konsystencji ciepłego budyniu. Należy uważać, aby nie zagotować masy jajecznej. Odstawić do wystygnięcia.
Kremówkę ubić na sztywno z 2 łyżkami cukru pudru, dodać do niej wystudzoną masę jajeczno-kawową. Zmiksować wszystko dokładnie razem. Wmieszać delikatnie pokruszone bezy, przełożyć do plastikowego pojemnika z pokrywką i wstawić do zamrażarki na minimum 6 – 8 godzin. Po tym czasie podawać:) Smacznego!

DSC_0101-001

Może zainteresuje cię także: :