Łosoś na sosie z botwinki

Miałam zrobić sos szczawiowy wg przepisu z książki z 1917 roku*, ale w żadnym sklepie w okolicy nie mogłam kupić świeżego szczawiu. I bardzo dobrze, ponieważ sos botwinkowy smakuje wspaniale! Przy pierwszym kęsie wrażenie jest dziwne, lekko słodkawy smak sosu w połączeniu z rybą zaskakuje, ale po chwili okazuje się że to strzał w dziesiątkę:)

Przepis:
(2 porcje)
2 filety z łososia
pęczek botwinki
½ ząbka czosnku
2 łyżki masła
2 łyżki śmietanki 30%
koperek

Liście botwinki umyć. Pokroić w paski. (jeśli liście są nieco przerośnięte, należy je zalać wrzątkiem i zostawić na kilka minut żeby zmiękły). W rondelku rozgrzać masło, wrzucić do niego pokrojone liście. Krótko przesmażyć, dodać pokrojony drobno czosnek, sól pieprz do smaku. Na końcu wlać śmietankę. Podsmażyć aż sos się nieco zredukuje.
Łososia umyć, oczyścić – jeśli tego wymaga. Posolić i popieprzyć. Rozgrzać patelnię grillową (jeśli używacie innej, należy rozgrzać na niej 2 łyżki oliwy). Smażyć rybę po 2 – 3 minuty z każdej strony (to zależy od grubości filetów), aż się ładnie zrumieni. Posypać koperkiem.
Na talerz przelać sos z botwinki, położyć na nim łososia. Można podawać ze smażonymi młodymi ziemniakami.
Smacznego!

*A.J.Kamionka Kuchnia polsko – amerykańska. Jedyna odpowiednia książka kucharska dla gospodyń polskich w Ameryce.

Może zainteresuje cię także: :

  • Łosoś to przepyszna ryba, a w towarzystwie botwinki musi smakować jeszcze lepiej, ciekawy przepis!:)

  • Musi smakować fantastycznie! Pozdrawiam :)))