Muffiny angielskie

Muffiny angielskie nie mają nic wspólnego ze znanymi nam słodkimi babeczkami. Są to wytrawne, drożdżowe bułeczki śniadaniowe. „Piecze” się je bez użycia piekarnika, bez tłuszczu na patelni. Przepis na nie pochodzi z książki z 1917 r. Kuchnia polsko-amerykańska. Różni się on od przepisów na muffiny angielskie, które znalazłam w internecie. Te znalezione w sieci, mają w swoim składzie masło i jajka, podobnie jak opisywane przez autorkę książki inne muffiny, zwane przez nią po prostu drożdżowymi. Ja przygotowałam te, które nazywa „angielskimi”. Są znacznie uboższe w składniki, co nie znaczy że gorsze w smaku;)

Przepis:
1, 5 szkl. ciepłej wody lub mleka
łyżeczka soli
25 g. (rozrobionych wcześniej w mleku) świeżych drożdży
4 szklanki mąki pszennej

Wodę wlać do miski, dodać do niej sól i drożdże. Wymieszać. Powoli dosypywać mąkę, ugniatając ciasto. Gdy składniki się połączą, odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Najlepiej na całą noc.
Następnie ciasto oprószyć mąką, wyłożyć na stolnicę, rozwałkować na grubość 1-2 cm i za pomocą szklanki wycinać z niego kółka. Wycięte kółka przykryć ściereczką na około 30 minut, aby wyrosły.
Muffiny układać na rozgrzanej teflonowej patelni (jeśli używacie innej, można ją posmarować małą ilością masła), ustawionej na minimalnym ogniu i „piec” po około 12-14 minut z każdej strony. Jeśli muffiny rosną na patelni za szybko, oznacza to że temperatura pod patelnią jest zbyt wysoka i należy ją zmniejszyć. Studzić na kratce. Smacznego!

  • urocze bułeczki, fajnie, że można je machnąć bez odpalania piekarnika. :-) i jak mało składników, bardzo ciekawy przepis. :-)