Ptysie z bitą śmietaną i truskawkami

Jak elegancko zjeść ptysia…? Hmmm, nie wiem… ja zajadam górę i dół osobno, jak kanapki:) A Wy? Zresztą, nie ma co się zastanawiać, tylko trzeba działać i przygotować ten puszysty, leciutki deser w sam raz na podwieczorek w taki upał jak dziś:)
Z podanej przeze mnie porcji uzyskamy 9 dużych ptysi. Można też zrobić kilkanaście malutkich ptysi, z jedną truskawką w środku, takie w sam raz na jeden „chaps”.
Ważna uwaga: jeśli po upływie czasu pieczenia, otwierając piekarnik, zauważycie że ptysie tracą na objętości i opadają natychmiast zamknijcie piekarnik i dopieczcie je przez kolejne 5 – 7 minut, pilnując aby ich nie spalić.

DSC_0358-001Przepis:
(9 dużych ptysi)
ciasto parzone
250 ml. wody
125 g. masła
szczypta soli
150 g. mąki
4 jajka
Krem:
300 ml. śmietanki kremówki 36%
400 g. serka mascarpone
4 łyżki cukru pudru
2 szklanki truskawek

W garnuszku zagotować wodę z solą i masłem. Zmniejszyć ogień i wsypać mąkę, energicznie mieszając aby pozbyć się grudek. Mieszać masę tak długo aż będzie ona odchodzić od ścianek garnka, będzie gładka i błyszcząca. Odstawić do całkowitego ostygnięcia.
Piekarnik nagrzać do 200°C.
Do wystudzonej masy wmiksowac po jednym całe jajka. Przełożyć masę do szprycy cukierniczej i wyciskać porcje ciasta , w sporych odległościach od siebie, na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec przez 20 – 25 minut,  pamiętając o uwadze zamieszczonej przeze mnie na wstępie:)
pageŚmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Wymieszać z mascarpone. Truskawki pokroić na mniejsze kawałki lub rozgnieść delikatnie widelcem i wymieszać ze śmietaną. Ptysie przekrajać na pół, napełniać je truskawkami i śmietaną, posypać cukrem pudrem. Smacznego!
DSC_0361-001