Zupa cytrynowa z dorszem i tapioką

Nie spodziewałam się, że z przepisu na tę zupę, znalezionego w książce kucharskiej z 1901 roku*, powstanie tak pyszna, zaskakująca, aromatyczna i bardzo wyrafinowana w smaku potrawa. Oryginalny przepis dotyczył czystej zupy cytrynowej. Ja dodałam do niej drobną tapiokę, zwaną też sago, oraz dorsza. Pomysł na użycie tapioki do zupy także podsunęły mi przedwojenne książki kulinarne, gdzie często spotyka się porady aby dodać tapiokę do rosołu. Taki rosół najczęściej przyrządzano dla chorych, ponieważ tapioka, zwaną też kaszką brazylijską, jest bardzo lekkostrawna, nie zawiera glutenu i jest hipoalergiczna.

Przepis:
(4-6 porcji)
1 l bulionu warzywnego lub z kury
4 żółtka
1/2 szklanki śmietany 18 %
sok wyciśnięty z 3/4 cytryny (można użyć mniej)
skórka starta z 1 cytryny (opcjonalnie)
1 szklanka tapioki
2 filety z dorsza ze skórą
szczypta płatków chilli (opcjonalnie)
sól, pieprz

Tapiokę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Filety z dorsza umyć. Śmietanę wymieszać z sokiem z cytryny. Bulion zagotować. Śmietanę zahartować gorącym bulionem, aby się nie zważyła. Dwie szklanki bulionu przelać do głębokiego rondla, doprowadzić do wrzenia i włożyć do niego ryby, skórą do góry. Przykryć pokrywką i gotować 8-10 min. Po tym czasie ryby wyjąć, zdjąć z nich skórę i podzielić mięso na mniejsze kawałki. Płyn pozostały po gotowaniu ryb można wlać do garnka z pozostałym bulionem. Zahartowaną śmietanę wlać do bulionu i wymieszać. Żółtka roztrzepać w miseczce, zahartować je zupą i wlać do garnka. Doprawić zupę solą i pieprzem do smaku. Na talerz wyłożyć łyżkę ugotowanej tapioki, kilka kawałków ryby, zalać zupą i oprószyć płatkami chilli. Smacznego!

*Kuchnia polska niezbędny podręcznik dla kucharzy i gospodyń wiejskich i miejskich, Toruń 1901