Kluchy na parze zwane też pampuchami

Mmmmm…kluchy na parze, smak mojego dzieciństwa u Babci i u Mamy. Podawane zawsze w weekendowe dni z cielęciną w śmietanie lub gulaszem wołowym. Po raz pierwszy odważyłam się je samodzielnie przyrządzić i … żałuję że tak późno! Zawsze przerażała mnie cała skomplikowana otoczka przygotowania ciasta drożdżowego, które w moim ówczesnym mniemaniu nie miało prawa się na parze nie rozpłynąć a co dopiero urosnąć i na dodatek smakować. Jak zwykle okazało się, że „nie taki diabeł straszny” a kluchy? Łatwizna;)

DSC_0436-001Przepis:
(około 10 sztuk)
200 g mąki pszennej + 1 czubata łyżka i odrobina do podsypania ciasta
30 g. świeżych drożdży
1 jajko
30 g. roztopionego masła
125 ml. ciepłego mleka
30 g. cukru
szczypta soli

Przygotować zaczyn: drożdże, cukier i łyżkę mąki rozpuścić razem w mleku po czym odstawić na bok aby wyrosło. Pozostałą mąkę przesiać do miski, dodać sól, wlać wyrośnięty zaczyn i zacząć ubijać mikserem z końcówką do ciasta drożdżowego. Dodać całe jajko, nie przerywając ubijania. Gdy wszystkie składniki się połączą, a ciasto będzie gładkie i elastyczne wlać rozpuszczone, ostudzone masło. Ubijać razem jeszcze około 10 minut. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce aby urosło.
Gdy ciasto podwoi swoją objętość przełożyć je na stolnicę, podsypać mąką i rozwałkować na grubość  1 cm. Za pomocą szklanki wycinać z ciasta kółeczka, które przykryć ściereczką i odstawić na bok aby wyrosły (na około 1 godzinę).
pageWlać wody do połowy garnka i zagotować. Ustawić na nim sitko do gotowania na parze lub rozpiąć gazę (ja stworzyłam skomplikowaną konstrukcję z sitka od patelni i garnka). Na sitku ułożyć wyrośnięte kluchy, przykryć je pokrywką lub metalową miską i gotować przez 15 minut (Uwaga! W trakcie gotowania należy sprawdzać woda w garnku całkowicie nie wyparowała). Po tym czasie kluski ostrożnie zdejmować uważając aby nie poparzyć się parą. Podawać gorące w towarzystwie gęstych sosów. Smacznego!