Sztuka mięsa w sosie korniszonowym

Pewnie często zastanawiacie się co zrobić z mięsem pozostałym po gotowaniu rosołu wołowego. Najszybszym i najprostszym rozwiązaniem jest przygotowanie owego mięsa w sosie. Moim faworytem w ostatnich czasach, jest znaleziony w jednej z przedwojennych książek kucharskich – sos korniszonowy. Jego octowy smak idealnie współgra z gotowanym mięsem, jest bardzo szybki w przygotowaniu i co najważniejsze, nic się nie marnuje:)

Przepis:
ugotowane mięso wołowe
300 ml rosołu wołowego
6 średnich korniszonów
1/2 łyżki masła
1/4 łyżki mąki

Korniszony pokroić w plasterki i zagrzać razem z bulionem. Na patelni podsmażyć masło, rozprowadzić w nim mąkę, podlać rosołem i zamieszać aby nie pojawiły się grudki (zamiast zasmażki można dodać do rosołu odrobinę śmietanki zredukować sos aby zgęstniał). Dodać zasmażkę do rosołu z korniszonami, wrzucić do niego pokrojone mięso, podgrzać razem. Podawać z kasza gryczaną. Smacznego!